sobota, 19 stycznia 2013

Jak Być Pewnym Siebie?



Pewność siebie można wyćwiczyć samemu

Każdy z nas czasami odczuwa strach. Strach przed kimś czymś lub jakąś konkretną sytuacją. Pomyślcie o ile bardziej skuteczne byłoby wasze działanie gdybyśmy mogli wyeliminować lub zredukować nasze lęki. Przedstawię tu kilka sposobów polegających głównie na zmianie sposobu myślenia aby raz na zawsze pozbyć się tej niechcianej Emocji.




Nasze życie  zawsze pokazuje rezultat naszych dominujących myśli.”                             Sren Kierkegaard

Strach w tych czasach jest naszym wrogiem


Przeciwnością strachu i lęku jest pewność siebie. Czym jest pewność siebie? Kolokwialnie mówiąc pewność siebie sprowadza się do odpowiedniego myślenia o sobie a co za tym idzie robienia w głowie rzeczy które są po prostu przeciwstawne do odczuwania strachu . 
W dzisiejszym czasie strach sabotuje bardzo dużo naszych działań . W dawnych czasach strach był potrzebny człowiekowi do przeżycia. Gdy nasz gatunek walczyli w lasach o przetrwanie lęk był  bardzo ważny .Teraz jednak jest pozostałością która może przerodzić nasze życie w koszmar.


Strach i lęk to pozostałość z dawnych czasów
Strach nam w niczym nie pomaga


"Pewność siebie nie może opierać się na przekonaniu, iż jest się akceptowanym przez innych.” - Mark Twight (z książki Całuj albo zabij)"

Przedstawię w tym poście kilka podstawowych sposobów i przekonań aby zwalczyć  uczucie lęku które jest nam tylko przysłowiową kulą u nogi .


1. Akceptacja samego siebie  

Brzmi to jak utarty frazes. Łatwo powiedzieć to osobie która ma pewną prace, kochającą rodzinę i wszystko układa się po jej myśli. Jednak akceptacja własnej osoby jest podstawową czynnością aby uzyskać pewność siebie .Pewność siebie automatycznie eliminuje strach.Zdaj sobie sprawę ze wszystkich swoich wad i zalet .Po prostu doceń swoją wartość. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i spraw po prostu aby było ci dobrze we własnej skórze. 
Chcesz czy nie musisz w niej żyć a więc lepiej mieć w sobie przyjaciela niż wroga prawda?

Możesz wykonać bardzo proste ćwiczenie :

Wymień w sobie w głowie rzeczy związane z tobą , z których jesteś dumny. Pomyśl o wszystkim , na przykład o swoich zainteresowaniach które są oryginalne , o fajnych przyjaciołach czy nawet o błahych rzeczach takich jak że np. Umiesz dobrze grać w piłkę czy żonglować . Jeżeli możesz to wypisz te rzeczy ta kartce. Twoja samoocena wzrośnie.

Akceptacja siebie to klucz to szczęścia


Zyskujesz odwagę i pewność z każdym doświadczeniem, w którym przestajesz pokazywać strach na twarzy.” - Eleanor Roosevelt

2. Zabawy z dialogiem wewnętrznym


Każdy z nam ma taki głos. Jest on wykształcony w procesie ewolucji  i jest konsekwencją nauki języka. Kiedy masz zrobić coś ważnego np. przemawiać publicznie wewnętrzny głos potrafi nam nie dawać spokoju. W kółko mówi nam że się na pewno pomylimy , wszyscy się będą z nas śmiali oraz że nic się nie uda.
Głos ten towarzyszy nam całe życie i okazuję się że ma on znaczący wpływ na to JAKIE będziemy mieć życie.
Zastanów się czy twój wewnętrzny głos podcina ci skrzydła czy wręcz przeciwnie napędza do działania .Krótki test jakie są Twoje dialogi. 
Przypomnij sobie poranek i  Czy rano mówisz do siebie markotnym  głosem „znowu… k*… do roboty”? Czy może jest to „czeka mnie nowy, cudowny dzień!!!”?
Jeżeli jest to pierwsza opcja bierzemy się do roboty i zmieniamy naszego wewnętrznego krytyka. 
Oto kilka prostych sposobów.

- Na początek zastanów się po co ten głos się odzywa? Należy odkryć intencje tego głosu . Zapytaj się go co chce osiągnąć tym że cały czas się odzywa. Często intencje okazuja się bardzo pozytywne . Po prostu nasz mózg chce nas uchronić przed niebezpieczeństwem związanym z nowymi doświadczeniami. Mózg posiada pewną strefe komfortu którą chce coraz bardziej poszerzać. Ale można to zmienić.

-Gdy zidentyfikujesz już konkretne zdanie wypowiadane przez twojego krytyka np.”Nigdy nic nie osiągniesz”, „nie zasługujesz na szczęście”, zrób teraz taka oto rzecz. Gdy mówisz to zdanie w myślach zrób to podobnie tylko pomiędzy kolejnymi słowami niech nastąpi przerwa (cisza) na około 2 sekundy .Inne emocje prawda? Zostanie wtedy złamany stan z konkretną negatywna emocją. Powtórz  teraz to samo ale zrób 4 sekundy przerwy i tak dalej.

-Teraz zmień intonacje , głośność  szybkość oraz inne parametry twojego dialogu. Spraw aby słyszany głos znacznie przyspieszył albo karykaturalnie zwolnił. Zmień jego głos np. na taki jakby nawdychał się helu. Niech będzie bardzo piszczący i po prostu śmieszny.

-Teraz ciekawostka. Można użyć specjalnej mantry jaką używa np. Richard Bandler .Brzmi ona bardzo prosto po prostu powtarzaj w myślach – ZAMKNIJ SIĘ KUR**! Proste prawda?


Wewnętrzny głos może być zarówno naszym krytykiem jak i sprzymierzeńcem
Wewnętrzny krytyk może nam skutecznie podciąć skrzydła

3.Zmiana przekonań

Gdy już uporasz sobie z powyższymi punktami czas na zmianę przekonań które są bardzo  negatywne . Ilu z nas nie robi tego czego chce z powodu tego że w kółko zastanawia się co inni sobie pomyślą ? Czy naprawdę chcemy aby nasze życie było wypadkową przekonać obcych tobie ludzi? Należy zacząć decydować o sam o sobie. Paradoksalnie gdy robisz wszystko to co chcą inni tracisz powoli swoją osobowość. 
Natomiast gdy wypowiadasz swoje myśli nawet gdy towarzyszy temu sprzeciw zyskujesz szacunek osób których się bałeś.
Oto kilka przekonań które pozwalają zwiększyć naszą pewność siebie :

-Nie ma porażek, są tylko informacje zwrotne.

-To ja decyduję o tym jak wpływa na mnie to co myślą i mówią inni

-To ja wybieram jak się czuję w każdej chwili

-Każde poznanie nowej osoby to szansa na świetną relację

-Jestem absolutnie pewny swojej wartości i wyjątkowości

Ten, kto nie jest wystarczająco odważny by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie. - Muhammad Ali

4.  Strefa Komfortu


Kolejną ważna sprawą jest stałe poszerzanie tej strefy. Strefa ta jest to zakres zachowań i miejsc w których czujesz się bezpiecznie.
 Rzeczy które są poza ta strefą wywołują u ciebie strach i niepewność .Przykładowo podejście do obcej dziewczyny na imprezie leży już poza twoja strefą bezpieczeństwa i dlatego tak często się tego boimy.
Jak ją poszerzyć? To bardzo proste po prostu rób rzeczy których nigdy nie robiłeś i które wywołują w tobie lęk . Gdy pokonasz pierwsze opory twój mózg skategoryzuje je jak rzeczy bezpieczne i już nigdy więcej nie będą budzić lęku .
Kilka przykładów. Idąc ulicą uśmiechaj się szczerze do nieznajomych. Jadąc tramwajem lub autobusem śpiewaj pod nosem jakąś piosenkę, wyraźnie poruszając ustami. Odwiedzaj miejsca w mieście, w których nigdy nie byłeś. Zagaduj na ulicy do osób, których nie znasz. Pytaj ich o drogę lub opinię na jakiś temat. Przejdź przez supermarket z jedną ręką uniesioną w górze. Idź sam do klubu i poznawaj ludzi. O to właśnie chodzi!. 

O to właśnie chodzi!
Zadaj sobie pytanie ile rzeczy mógłbyś zrobić po pozbyciu się strachu  

Zobacz również :

-Domowe sposoby na Halucynacje

-Synchronizacja półkul mózgowych

5 komentarzy:

  1. Wpadłem na ten blog przypadkowo jest tutaj kilka niedociągnięć w pisowni ale poza tym bardzo fajny blog, ciekawie napisany szkoda, że nie ma w internecie więcej takich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajebista robota kogokolwiek by nie była to i tak zajebista

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny Nie wiem czy pomoże ale bardzo motywóje :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się motywuje rapując dla samego siebie "Jestem Bogiem", "Nowiny" albo "Ja to ja" Paktofoniki. Ewentualnie "Dziedzina" Kalibra 44.

    OdpowiedzUsuń